
Zamienniki
Czyli Boże Narodzenie bez Boga… Czyli christmas party a może już tylko „święta zimowe?” Jak co roku, w okolicach Bożego Narodzenia lewicowo-liberalne media przypuszczają atak na wyraźnie chrześcijańskie znaczenie tych dni. Jednocześnie, dokonując karkołomnych fikołków logicznych, rozgrzeszają coraz liczniejszych apostatów z wrodzonej, lekko schizofrenicznej potrzeby celebrowania narodzin Boga, którego się wyrzekli. Najlepszym tego przykładem są, jak Polska długa i szeroka, celebrowane tzw. opłatki polityków i samorządowców z udziałem miejscowych biskupów, podczas których na co dzień walczący z Kościołem i wykluczający Boga z przestrzeni publicznej, łamiąc się poświęconym opłatkiem – udają boży i ludzki pokój… Nie inaczej było i w





















