Witryna korzysta z plików cookies,które są niezbędne do prawidłowego jej funkcjonowania .W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić warunki ich przechowywania lub dostępu

TARNOW I OKOLICE: CZY TARNÓW LUBI TARNOWIAN

czyli
O FILMOWCACH W MAŁYM MIEŚCIE

Dopiero niedawno, po kilkumiesięcznej przerwie otwarto nam w Polsce kina i teatry - pisze Katarzyna Cetera. Cieszmy się zatem – nie w każdym kraju dostąpiono jeszcze tego zaszczytu. Ale jak tu się radować, kiedy właśnie Małopolska przoduje ostatnio w rankingach od względem zakażeń? Ledwo ogłoszono nam nowy termin 34 Tarnowskiej Nagrody Filmowej, a już nasze święto teatru stanęło pod znakiem zapytania. Program festiwalu jest w tym roku ambitny: organizatorzy zapowiadają trzynaście filmów konkursowych, nagroda za całokształt i wkład w polską kinematografię wręczona zostanie po raz piętnasty – tym razem uhonorujemy nią Juliusza Machulskiego. Ma się także odbyć koncert Leszka Możdżera na zamkniecie festiwalu.

I może się okazać, że wszystko to psu na budę, kiedy koronawirus „zbliża się” do Tarnowa coraz bardziej. Zaledwie tydzień przed planowaną inauguracją odwołano cieszyński przegląd filmowy Kino Na Granicy. Na kształt tej imprezy od 2016 roku niebagatelny wpływ ma tarnowianin Łukasz Maciejewski, jako jej dyrektor artystyczny. Może dlatego festiwal zyskuje na znaczeniu. Niestety: po kolei odwoływane są lub przekładane również inne imprezy kulturalne w Polsce. Tarnowski teatr zwleka z ogłoszeniem informacji, czy Festiwal Komedii Talia AD 2020 w ogóle się odbędzie – a jeśli tak, to kiedy. Na razie we wrześniowym repertuarze Talii nie ma, co będzie dalej – zobaczymy.

Teatr wrócił do gry, skłamałabym jednak gdybym jednak utrzymywała, że był to powrót bezbolesny: frekwencja znacznie odbiega od oczekiwań, podobnie jak reakcje porozsadzanej w koniecznych odstępach publiczności. Ostatnia nowość filmowa, którą dane mi było obejrzeć na wielkim ekranie przed pandemią to pokaz filmu SALA SAMOBÓJCÓW. HEJTER w reżyserii Jana Komasy. Seans, a później spotkanie z Maciejem Musiałowskim, który był gościem Łukasza Maciejewskiego odbył się w Kinie Millenium 10 marca (premiera filmu miała miejsce 6 marca). Dwa dni później zamknięto kina i teatry. A dziś…

Dziś widzę, że kino z jeszcze większym trudem „wraca do gry”. Nie tylko widownia kinowa jest pustawa – do takich obrazków trzeba będzie się chyba przyzwyczaić. Najgorsze jest to, że aktualnie w kinach nie bardzo jest do oglądać: od biedy można się wybrać na jakiś lekki film, ale dla miłośników kina artystycznego nie ma w Tarnowie wielkiego wyboru. Cykl Millenium Studio oraz Spotkania z polskim filmem ruszyły – na szczęście - w CSM dopiero od sierpnia. Tak, wiem: Kraków za miedzą…

Podczas cieszyńskiego festiwalu miała się odbyć premiera drugiego filmu fabularnego twórców słynnego i obsypanego nagrodami TODMACHINE. Odbędzie się ona jednak w Tarnowie – podczas 34. Tarnowskiej Nagrody Filmowej jako pokaz specjalny. Film zostanie zaprezentowany obok SZARLATANA w reżyserii Agnieszki Holland -monumentalnej produkcji polsko-czesko-słowacko-irlandzkiej - oraz polsko-łotewskiej animacji zatytułowanej JAKUB, MIMMI I GADAJĄCE PSY w reżyserii Edmundsa Jansonsa. Czy film zostanie zauważony i doceniony? Czy poruszy?

POWROTY to przecież tylko krótkometrażowy, barwny film ze scenariuszem Bogusława Koransia i w jego reżyserii. W produkcji wystąpili – między innymi - Dagny Mikoś, a także Robert Żurek, Przemysław Sejmicki czy Grzegorz Stokłosa, których pamiętamy z TODMACHINE - debiutanckiego obrazu Kornasia od dawna wspólpracującego z Teatrem Nie Teraz, dokumentującego liczne podróże tego teatru po całej Polsce.

Czy możemy odzyskać utraconą miłość, przeżyć swoje życie jeszcze raz? Historia Michała, bohatera Powrotów, próbuje odpowiedzieć na te pytania. Wbrew tytułowi, który zabiera widza w podróż tylko w jedną stronę, każdy odnajdzie tu część siebie z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Historia balansuje na granicy absurdu, a wczoraj, dziś i jutro nigdy wcześniej nie były tak blisko siebie – tak zapowiadano film tarnowskich autorów na stronie cieszyńskiego festiwalu filmowego Kino Na Granicy.

Urocze zdjęcia, muzyka i starannie budowany klimat filmu i jego tajemniczość – to wszystko w POWROTACH z pewnością skłania do refleksji, uwodzi widza i kto wie, może stanie się przyczynkiem do iście bergmanowskich analogii. Czy jednak Tarnów pokocha liryczne kino Kornasia – nie mam pewności. Oczywiście bardzo bym chciała. Odpowiedź na to pytanie uzyskamy jednak dopiero w pierwszych dniach września, podczas tarnowskiego festiwalu.

Katarzyna Cetera

Zdjęcia z profilu na FB Bogusława Kornasia

POWROTY
Scenariusz i reżyseria: Bogusław Kornaś
Zdjęcia: Jakub Szydłowski
Muzyka: Paweł Harańczyk

Obsada:
Grzegorz Stokłosa, Przemysław Sejmicki, Dagny Mikoś, Ania Jażdżyk, Robert Żurek, Michał Pytel, Mateusz Żelazo